Elijah odchrząknął, a jego oczy badały mnie z tą szczególną mieszanką braterskiej troski i oceny Alfy, do której zdążyłam się przyzwyczaić przez lata. – Wszystko w porządku, Em? Jesteś dzisiaj później niż planowaliśmy.
Skinęłam głową, wdzięczna za zmianę tematu. – Właśnie odebrałam telefon z domu. Liam chciał wyjaśnień w sprawie harmonogramów treningów, podczas gdy mnie nie ma. – Ukroiłam kawałek






