Odchrząknął. – Jak już wyjaśniałem Jego Królewskiej Mości, obecny projekt rodzi poważne pytania dotyczące alokacji zasobów. Szpitale w Mieście Królewskim już teraz są przeciążone, a lykanie godzinami czekają na pomoc na oddziałach ratunkowych. Przekierowanie funduszy na budowę nowych placówek na terytoriach wilkołaków tylko pogorszyłoby sytuację mieszkańców stolicy.
– Godzinami – powtórzyła Emma m






