– Wiemy, że brali w tym udział – kontynuował Theo. – Chcemy natomiast poznać zakres ich zaangażowania. Kto co zrobił? Jaki był ostateczny cel poza naznaczeniem Emmy?
Cisza przeciągała się, gęsta i przytłaczająca. Bunt Benjamina był wypisany w każdym calu jego ciała, w upartym zaciśnięciu szczęki. Pochyliłam się do przodu, obserwując subtelne zmiany w jego wyrazie twarzy, mikroruchy świadczące o pr






