Poranne słońce rzucało ostre cienie na salę rozpraw, gdy zająłem miejsce obok Emmy, a moje ciało wciąż bolało od rany postrzałowej, która co prawda się zagoiła, ale nigdy nie przestała przypominać mi o zdradzie. Sen omijał mnie przez większość nocy, a mojej duszy było zbyt zimno bez obecności Emmy w moim umyśle; fantomowe uczucie naszej zerwanej więzi przypominało brakującą kończynę, którą wciąż p






