Obserwowałem, jak monitor gaśnie, gdy pałacowy zespół do spraw komunikacji zakończył transmisję. Słowa, które właśnie wypowiedziałem do królestwa, zdawały się wisieć w powietrzu – „Jego Wysokość Król Theodore się przebudził i wraca do zdrowia”. Proste słowa, które w żaden sposób nie potrafiły oddać burzy emocji, jaka się za nimi kryła. Leon zamruczał z zadowoleniem w moim umyśle, a jego ulga zalał






