Nina została na miejscu i szybko wyciągnęła telefon, otwierając aplikację lokalizacyjną. Punkt w czasie rzeczywistym ze smartwatcha Pana Kruka mrugał równomiernie na mapie.
Nie tracąc ani chwili, od razu zadzwoniła do Simona.
Powiedziała: – Simon, sprawca właśnie uciekł!
– Zwierzęcy detektywi depczą mu po piętach i śledzą go na żywo. Udostępniam ci teraz trasę. Zobaczmy, czy uda ci się go odciąć!






