Na ułamek sekundy w całym pokoju zapadła cisza.
Tuż po tym młody policjant klepnął się w udo i wybuchnął: "Jasna cholera! Jak wyście to tak szybko załatwili?!"
Funkcjonariusze, którzy wcześniej byli skupieni na swoich zadaniach, natychmiast unieśli głowy, a ich twarze pełne były ekscytacji.
Ktoś zagwizdał, a starszy oficer zerwał z głowy czapkę, otarł pot z czoła i rozpromienił się: "To genialne!






