– To nie pierwszy i nie ostatni raz, kiedy to zrobi. Nikt się nie dowie. Nawet ty na początku miałaś problem, żeby nas odróżnić, prawda? – powiedział beztrosko Hayden.
W pewnym sensie to była prawda, ale…
– Na zdjęciu, owszem, masz rację, ale kiedy spotkałam Harveya, niemal od razu zorientowałam się, że to nie ty – odparłam.
– Harvey zaraz tu będzie. Sugeruję, żebyś przestała się nim martwić i sku






