Perspektywa Reida
Po kolacji zaniosłem go nad ognisko. Mamy dwa. Jedno jest duże, zlokalizowane na bocznym polu, gdzie organizujemy ogniska dla całego stada, liczącego 1400 członków.
Drugie to mniejsze palenisko na tyłach domu, niedaleko patio.
Poczułem, jak Julian spina się, gdy zbliżyliśmy się do ognia. Wpatrywał się w niego wielkimi oczami, dopóki nie podeszliśmy bliżej. Wtedy odwrócił głowę w






