Wiem, że patrzę w twarz mężczyzny, który przekroczył granice swojej samokontroli.
– Pieprz mnie, Hayes, potrzebuję twojego kutasa, proszę – błagam, patrząc mu w oczy.
Dociska moje kolana do klatki piersiowej i wchodzi we mnie, pieprząc mnie głębiej niż kiedykolwiek, podczas gdy ja dochodzę z jego imieniem na ustach. Łapię powietrze, jest wielki, twardy jak głaz i tak cholernie głęboko.
– Sloane. –






