HAYES
Patrzę, jak Sloane porusza się i tuli bliżej mnie. Jej rude włosy rozsypują się na mojej białej poduszce, gdy oddycha głęboko, jej ciało się rozluźnia, a twarz we śnie wydaje się anielska.
Przesuwa się nieznacznie, jej oczy wciąż są zamknięte, a dłoń spoczywa na mojej klatce piersiowej.
Porusza się jeszcze trochę i zarzuca kolano na moje udo. Mój kutas pulsuje, budząc się do życia, jakimś cu






