Przygryzam wargę, wpatrując się w swoje dłonie i czując, jak serce ściska mi się na same wspomnienia.
– Wiem, Chloe. Masz rację. Wtedy mi to odpowiadało, a przynajmniej tak mi się wydawało. Wtedy wszystkim, czego pragnęłam, był... on, jego dotyk, po prostu bycie blisko niego. Nic więcej. Ale wszystko się zmieniło, i teraz... chcę z nim wszystkiego.
Chloe marszczy brwi i patrzy na mnie w oczekiwani






