– Co ty na to, stary? Zadzwoni w każdej chwili. – Uśmiecha się przelotnie, po czym spuszcza wzrok na... jego telefon wibruje, a identyfikator rozmówcy to imię, które może należeć tylko do jego żony. Odwracam wzrok.
Planowanie zbiórki funduszy to nic wielkiego, ale problem polega na możliwości wpadnięcia na Sloane. Będę pracował z jej rodzicami, co oznacza, że kiedy tylko się pojawi, będziemy w tej






