SLOANE
Oczy Hayesa odnajdują moje, gdy kluczę między stolikami w ich stronę. Za mną podąża kobieta w białej koszuli i bordowych spodniach. Gada, pytając mnie o mój dzień i rzeczy, na których nie mam ochoty się skupiać, ponieważ cała moja uwaga skupiona jest na ciemnowłosym mężczyźnie ssącym słomkę, z wargami wykrzywionymi w ironicznym uśmieszku.
Tata podrywa się z krzesła, gdy zbliżam się do ich s






