SERAPHINA
– Wróciłem – głos Ronana był niski i uwodzicielski, niczym u mężczyzny powracającego do swojej kochanki po miesiącach rozłąki.
Moje serce natychmiast przyspieszyło. Przez ostatnie kilka dni wydarzyło się tak wiele, że całkowicie zapomniałam, iż Ronan miał wrócić do pokoju! Wcześniej, w obecności Finna i innych Alfów, potrafiłam sobie jakoś radzić z Ronanem. Tylko że teraz... teraz byłam






