SERAPHINA
Dziesiątego dnia instruktor Alfa pojawił się rano nie z tradycyjnym brutalnym treningiem czy morderczą musztrą, lecz z czymś zupełnie niespodziewanym. Jego ogłoszenie wprawiło nas wszystkich w osłupienie.
"Zbierzcie wszystkie swoje rzeczy i oddajcie je asystentowi z akademika" – rozkazał, a jego głos był krótki i stanowczy.
Wszyscy natychmiast rzucili się do wykonywania polecenia, choć p






