SERAPHINA
Przez te dziesięć dni zadawałam sobie niezliczoną ilość razy pytanie, dlaczego oddałam pocałunek Ronanowi. Jak mogłam przekroczyć tę granicę, opuścić tarczę i pozwolić sobie na obsunięcie się w jego zaborcze łańcuchy na tyle, by w tamtych chwilach stracić zmysły i podążyć za jego ustami. Winiłam moje dziewictwo, które bolało tak bardzo, że działałam bez zastanowienia, winiłam mojego wilk






