SERAPHINA
– Cisza! – warknięcie Alfy Hugo przecięło powietrze, gdy ciężkie drzwi za nim otworzyły się ze skrzypieniem. – Każdy wejdzie ze swoją grupą. W ciszy. Pamiętajcie, że w komnacie kamienia księżycowego nigdy nie wolno wam okazywać arogancji, przemieniać się ani wykazywać agresji.
Grupa Ashera poszła jako pierwsza, znikając w cieniach. Co trzy sekundy wchodziła kolejna grupa, aż w końcu nad






