PUNKT WIDZENIA TRZECIEJ OSOBY
Szczęka Silasa zacisnęła się, a jego głos był cichy z wściekłości. „Od kiedy to, kurwa, tak łatwo godzisz się z porażką?”
Aran zmarszczył brwi, a w jego oczach błysnęła irytacja. „Nie udawaj, że mnie znasz.”
„Więc dlaczego do cholery jesteś tutaj, w moich ruinach, szukając mnie?” – odgryzł się Silas, mrużąc oczy. „Z pewnością nie po to, żeby zobaczyć Krwawy Płatek, pr






