Z PUNKTU WIDZENIA TRZECIEJ OSOBY
Po szybkim sprawdzeniu terenów, Petal udała się do wielkiej sali, gdzie czekał na nią kamienny tron. Usiadła, wołając: „Donna”.
„Moja królowo” – Donna wystąpiła naprzód, a jej głos był pełen szacunku, lecz znajomy.
Donna była pierwszą kobietą, którą Petal przyjęła w Przystani Elizjum – w połowie człowiek, w połowie wilkołak. Po wyleczeniu z traumy i szkoleniu na wo






