PUNKT WIDZENIA TRZECIEJ OSOBY
Serce Grace waliło w piersi, gdy cienie zaczęły się przybliżać. „To nie są żywe istoty…” wymamrotała w panicznym oszołomieniu. „One są…” Jej głos załamał się, gdy zobaczyła, że Jude otwiera drzwi i wychodzi. „JUDE, CZEKAJ, NIE!” krzyknęła.
„Zostań w samochodzie”, rozkazał stanowczo Jude, a w jego ruchach nie było cienia wahania, gdy opuszczał pojazd.
Panika Grace wybu






