Kaelith zakaszlała i spróbowała wymrugać kurz z oczu. Zepchnęła odłamki sufitu ze swojego brzucha. Usiadła i skrzywiła się, gdy ból promieniował z każdego mięśnia jej ciała. W powietrzu unosił się pył. W uszach jej dzwoniło. Chwyciła się za głowę, próbując pojąć, co się stało.
Lanie, jakie otrzymała od Domitrusa, a potem ból wynikający z jego ataku na Graevena zlały się w jeden długi ciąg ciosów z






