Alcee sapała, gdy Torq zatrzasnął za nimi drzwi, chwycił ją za ramię i przesunął w górę po drewnie, aż jej głowa dotknęła haczyka na płaszcz. Zarył nosem w jej szyję i bezczelnie ją polizał.
„To było kurewsko gorące” – otarł się biodrami o jej biodra i jakimś cudem jej nogi oplotły jego talię. Jego wargi wpiły się w miejsce, gdzie pulsowała jej krew, zassały mocno, a jej plecy wygięły się w łuk, p






