„Sprawiasz, że tak trudno mi nad sobą zapanować, Alcee”. Pociągnął jej udo do tyłu. „Zamontuję w tym pokoju lustra. Chciałbym powiesić jedno na samym końcu tego łóżka, żeby móc patrzeć, jak moje palce znikają w tobie. Założę się, że zobaczyłbym tam twoją bliznę, różową i wrażliwą, nawet po tak długim czasie. Jesteś pieprzoną wojowniczką, Alcee. Wojowniczką. To ciało to, kurwa, cud, a ja mogę nazyw






