Nie bez powodu nazywano go Grizzly.
Torquato Lozano był jednym z najokrutniejszych ludzi na planecie, a gdy tak siedział okrakiem na krześle, tyłem do przodu, przyglądając się trzem mężczyznom podwieszonym w piwnicy jednej z jego licznych posiadłości, czuł się wyjątkowo okrutny.
„Wiecie co? Zostawiłem moją kobietę w moim łóżku, taką ciepłą i przytulną, żeby zejść tu na dół i się z wami spotkać” –






