– Podoba mi się to.
– Co? – Jego język dosłownie zwisał mu z ust, gdy prowokacyjnie rozwiązywała wiązania na ramieniu.
– Alcee Lozano.
– Podoba ci się, że przyjęłaś moje nazwisko?
– Podoba mi się, że już nie noszę nazwiska Mariani, a Lozano brzmi o wiele potężniej. To znaczy, jeśli miałabym przyjąć czyjekolwiek nazwisko, powinno to być nazwisko Grizzly'ego.
– Uwielbiam to, że nosisz moje nazwisko.






