Dzień wydawał się nie mieć końca.
Podczas gdy nastrój Antero zdecydowanie się poprawił po jego powrocie z dachu z Loritą, Alcee czuła, że jej własny nieustannie pikuje w dół. Niezależnie od tego, jak bardzo się starała, z każdą mijającą sekundą stawała się coraz bardziej zrzędliwa.
Kolacja przebiegła w ciszy i być może wynikało to z faktu, że ze wszystkich uchodziły emocje całego dnia, ale zanim A






