Alcee czerwieniła się, gdy Torq sms-em wezwał wszystkich z powrotem do swojego gabinetu, ale odmówił puszczenia jej ze swoich kolan.
„Zostań tutaj”.
„Na twoich kolanach”.
„Tak”.
„To nieodpowiednie. Pracuję tutaj”.
„Tak, ja też, i chcę, żebyś tu była”.
Pojedyncze pukanie od Tito, po czym Tito, Bastiano, Kylen i bliźniaczki weszli do pokoju.
Uniesiona brew Amal sprawiła, że Alcee spojrzała na Torqa,






