Alcee obserwowała, jak Torq wychodzi ze swojego gabinetu z wymizerowaną twarzą po sesji terapeutycznej. Siedziała na podłodze z Anterem – znów nie puściła go do szkoły – bawiąc się klockami magnetycznymi, a kiedy spojrzała na partnera, była zaskoczona tym, jak bardzo był zdruzgotany.
Usiadł obok niej ze skrzyżowanymi nogami i bez ostrzeżenia chwycił ją w ramiona, przytulając mocno. Ukrył twarz w j






