Eason zmrużył na mnie oczy i powiedział: – Jesteś całkiem odważna, co? Każdy inny miałby fizyczną reakcję na widok zwłok zjadanych w ten sposób. Wciąż jesteś w ciąży, nie robi ci się niedobrze?
Nerwowo przełknęłam ślinę, po czym uśmiechnęłam się i odparłam: – Nawet nie odważyłam się spojrzeć w tamtą stronę.
Eason parsknął i rzekł znacząco: – Ty też nie jesteś poza podejrzeniami, Stephany.
Wzięłam






