\"Rachel!\" – przyjaciele Jacka i Michaela rzucili się naprzód, by zagrodzić jej drogę.\n\nAle Zion, który podążył za Rachel, zmarszczył brwi i powiedział: \"Wszyscy bądźcie cicho\".\n\nPolicja czaiła się wszędzie. Czekali, by zobaczyć, czy się pojawię. Uważałam to za zabawne, ponieważ byłam tuż obok nich.\n\nNiestety, nikt mnie nie widział.\n\n\"Michael, to ty ją zabiłeś. Ona nie wróci!\"\n\nAle






