Zion zszokowany wpatrywał się w swoją koleżankę.\n\n\"Jak mogliśmy wcześniej przeoczyć tak ważny trop?\"\n\nPolicjantka wyjaśniła: \"Sprawa z tym sierocińcem była skomplikowana. Na początku był on prowadzony prywatnie i nie posiadał zbyt wielu rejestrów ani akt. Co więcej, dyrektor sierocińca został zdemaskowany kilka lat temu za ciągłe znęcanie się i wykorzystywanie dzieci.\n\n\"W konsekwencji zo






