"Samobójstwo? Ha! Gdyby miała w sobie dość odwagi, by umrzeć, nie doprowadziłaby do śmierci Stephie!" – krzyczała Rachel, nie panując nad sobą.
Jej nienawiść do Yasmin była niezwykle silna, być może dlatego, że stałam się jej kozłem ofiarnym.
"Uspokój się na razie. Najpierw sprawdźmy, co się stało" – Zion przechwycił niestabilną emocjonalnie Rachel i przekazał ją Keenanowi. "Zajmij się nią".
Keena






