"Nie ufaj nikomu. Nie ufaj nikomu ze swojego otoczenia…" Linda chwyciła mnie nerwowo za nadgarstek, a jej oczy były pełne mieszaniny strachu i niepokoju.
Michael wpatrywał się w Stevena z pełną powagą na twarzy. Następnie w panice odwrócił się do Lindy. "Czy to o tym tak bardzo bałaś się mi powiedzieć?"
Linda kuliła się za Michaelem, w przerażeniu mocno ściskając mój nadgarstek. Nie chciała puścić






