Joel z kolei był już na tym etapie przyzwyczajony do wybryków Stevena.
– Jesteście idiotami? – roześmiał się. – Nawet gdyby matka Michaela była kimś ze Stowarzyszenia Genomu, nigdy nie ujawniłaby swojej tożsamości, a co dopiero tożsamości Michaela. Myślicie, że nadal utrzymaliby Michaela przy życiu, gdyby dowiedzieli się o udziale jego matki?
Kiedy prawda do nich dotarła, Eason i Zion posłali Stev






