Nagle zrozumiałam, dlaczego Steven był tak wzburzony, kiedy zaproponowałam, że zaryzykuję, by poszukać laboratorium Towarzystwa Genomu na pustkowiu.
Powiedział mi, że nie zostało nam wiele czasu, i nie pozwolił mi iść. Powiedział, że jest samolubny i chce tylko zostać ze mną.
Gdybym wtedy nie poszła, moglibyśmy zamieszkać w willi w górach i spędzić ze sobą trochę czasu. Ale mimo to poszłam, przez






