Steven natychmiast zaczął udawać godnego pożałowania. Objął mnie od tyłu i powiedział: „To boli, kiedy mnie biją”.
Spojrzałam na niego bezradnie. Co miałam począć z kimś takim jak on?
Zamierzałam właśnie znaleźć mu jakieś miejsce na nocleg, gdy na poboczu zatrzymał się samochód rodziny Lincolnów. Z auta wysiadł asystent Ignatiusa, Ewan Bart.
Zerknął w zamyśleniu na Stevena i grzecznie skłonił gł






