35
Punkt widzenia Liory
Didi weszła do mojego pokoju, niosąc długie białe pudełko, z małym, dumnym uśmieszkiem na twarzy. Wyglądała na zdecydowanie zbyt zadowoloną z siebie, co natychmiast wzbudziło moją ciekawość.
"Co to takiego?"
"Przesyłka specjalna, Wasza Wysokość" – powiedziała, szczerząc się, jakby właśnie coś wygrała.
Mój wzrok powędrował na eleganckie pudełko w jej dłoniach. Nadrukowane na






