41
Perspektywa Liory
Carlton nie odpowiedział na słowa Lustre. Zamiast tego na jego ustach wykwitł leniwy uśmiech, gdy odwrócił się w jej stronę.
– Naprawdę opuściłaś zajęcia na całe trzy miesiące? – zapytał, trącając ją łokciem.
Lustre przewróciła oczami i przerzuciła włosy przez ramię jednym wyuczonym, pozbawionym wysiłku ruchem.
– Kontrakt na modeling, pamiętasz? Bez urazy. Ale w każdej chwili






