Punkt widzenia Liory
Szkoła została zamknięta wcześniej.
Zajęcia zawieszono przed południem. Nikt nie powiedział tego na głos, ale napięcie było tak gęste, że można było je kroić nożem. Nie chcieli, żeby ktokolwiek zadawał pytania. Nie chcieli, żeby plotki wymknęły się spod kontroli. A przede wszystkim nie chcieli powtórki z tego, co się wydarzyło.
Tylko ja wróciłam do domu. Książęta zostali, cała






