Nawet jeśli nie mieli pojęcia o tym, co działo się w transmisji na żywo, działu PR Lambert Group nie można było lekceważyć. Natychmiast przekazali wieści Donaldowi.
Z uwagi na to, że sprawa przybrała taki obrót, mnóstwo ludzi uważnie śledziło sytuację.
Jeśli Donald nie poradziłby sobie z tym dobrze, mogłoby to oznaczać wielkie kłopoty dla Lambert Group. Tegoroczne zyski mogłyby drastycznie spaść.






