"Wiem, co robić" – powiedział Theodore.
Tego dnia niemalże uciekł z willi. Następnego ranka rzucił pracę, wziął pieniądze od Leonarda i wyjechał na południowy wschód.
Ale niedługo potem dostał wiadomość od krewnego z rodzinnych stron. Powiedzieli, że ktoś zabrał jego córkę.
Zaraz po tym dostał SMS-a od Leonarda: [Wracaj i posprzątaj ten bałagan.]
"Wiedziałem, że chce tylko, żebym wrócił i był kozł






