Katherine wiedziała, że Martin i Elaine zawsze szukali sposobów, by przejąć wszystko, co należało do rodziny Lambertów.
Martin chciał się wykazać i nie chciał żyć w cieniu Donalda.
Elaine z kolei chciała stanąć na własnych nogach i nie być we wszystkim zależna od Martina.
W pewnym sensie ta para była w rzeczywistości całkiem dobrze dobrana.
Kiedy przychodziło do ich wartości, nadawali na tych samy






