"William." Głos Katherine drżał, gdy łzy spływały jej po policzkach.
Sean złapał ją za ramiona, by ją uspokoić, a jego ton był poważny.
"Nie martw się. Joe będzie wiedział, co robić" - powiedział.
Joseph mocno chwycił telefon, a jego oczy były ostre jak noże.
W mgnieniu oka przeanalizował w myślach całą sytuację.
Zamiary Syndykatu Cieni nie mogły być jaśniejsze. Chcieli podstawowej technologii Pro






