Prywatny szpital Josepha ukryty był na zboczu wzgórza tuż za miastem. Budynek charakteryzował się minimalizmem, a jego szklane ściany odbijały otaczającą zieleń, łącząc prywatność z luksusem.
Gdy Katherine wjechała wózkiem medycznym do sali, Joseph siedział oparty o wezgłowie łóżka, przeglądając dokumenty.
Miał na sobie miękką, jedwabną koszulę szpitalną, a jego lewe ramię spowijała gruba warstwa






