Funkcjonariusz kontynuował: "Wczoraj, po wyjściu z fabryki, doktor Michael Duncan pojawił się na ulicy niedaleko szpitala około piątej po południu.
"Wyglądał na wyczerpanego i zagubionego, jakby dopiero co ocknął się po omdleniu. Ekran jego telefonu był roztrzaskany. Następnie wrócił do szpitala, dał sobie opatrzyć rany i poszedł prosto do laboratorium.
"Został tam do wczesnych godzin porannych, a






