Viktor
Rok temu
Podróżowałem niepostrzeżenie przez królestwo, gdy po raz pierwszy ją zobaczyłem.
Mój zawód, jeśli można to tak nazwać, zmuszał mnie do wielokrotnego przemierzania całego świata.
Ona była moim najnowszym celem.
Ukryłem się w leśnych zaroślach, zakamuflowany ich gęstwiną.
Jej zielone oczy były szeroko otwarte, pełne niewinności i radości.
Jaki potwór zleciłby zabójstwo dziecka?
Przyp






