"Starszym bratem?" Moja szczęka opadła. Maska, którą z taką ostrożnością nałożyłam na twarz, roztrzaskała się, dawno zapomniana. Nie potrafiłam ocenić, czy Nikolai kłamał, czy nie. Na jego twarzy nie było ani krztyny fałszu, ani zresztą żadnych innych emocji.
"Wydaje się, że niewiele wiesz o swoim przeznaczonym." Nikolai pokręcił głową z żalem. "Jaka szkoda. Gdybyś była moja, nic by przed tobą nie






