Żołądek skurczył mi się gwałtownie, gdy każdy z mężczyzn ruszył naprzód, a ja dostrzegłam w ich dłoniach błysk pistoletowej stali.
Miałam wrażenie, że czas na moment zwolnił, i zastanawiałam się, co robi teraz mój tata. Zastanawiałam się, co by pomyślał, gdybym tej nocy nigdy nie wróciła do domu.
Z moich ust wyrwał się cichy krzyk, gdy tylne drzwi klubu otworzyły się z głośnym hukiem. Pod wpływem






