Gdy Elena wreszcie odeszła, Shannon również gwałtownie wypuściła powietrze.
– Zdecydowanie gorsza od swojej córki – fuknęła Shannon, kręcąc głową. – Tak żebyś wiedziała, to trzecie co do wielkości królestwo.
– Wspaniale – westchnęłam. Zastanawiałam się, czy w ogóle zdołam dziś zasnąć z tymi wszystkimi nowymi informacjami kłębiącymi się w mojej głowie.
– Jest coś dziwnego w tym całym Auguście – sko






